Przed trzecią kolejką fazy grupowej najwięcej niewiadomych było właśnie w tej stawce, gdyż każdy z jej uczestników zgromadził po trzy punkty. W najlepszym położeniu dzięki dodatniej różnicy bramek byli Rumuni i Belgowie, a w najgorszym Ukraińcy, którzy jako jedyni mieli ujemny bilans goli i zamykali tabelę.
Wymiana ciosów we Frankfurcie
Taki układ grupy E po dwóch kolejkach sprowokował plotki, że Rumunia i Słowacja nie będą chciały zrobić sobie krzywdy w bezpośrednim meczu, gdyż remis zagwarantuje obu ekipom awans do fazy pucharowej.
– Nie zagramy na remis. W…