Wcześniej zrobiły to Litwa i Łotwa. Zakaz wynika z sankcji nałożonych na reżim Łukaszenki przez Unię Europejską.
Poinformował o tym minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsakhna, cytowany przez Postimees. Dodał, że reżim białoruski bezpośrednio pomaga Rosji realizować agresję na Ukrainę.
– Wspólne zastosowanie ograniczeń jest efektywniejsze i pozwala podnieść cenę wspierania agresji dla reżimu Łukaszenki, a także zapobiec obchodzeniu sankcji nałożonych na Rosję – wyjaśnił szef MSZ.
Dodał on, że mimo sankcji Estonia dalej będzie wspierać…